Unia Europejska jako narzędzie kolonialnej dominacji

26 października 2017

Od niedawna rysuje się zupełnie inny scenariusz: wykorzystania Unii Europejskiej jako narzędzia kolonialnej dominacji państwa bogatszych nad biedniejszymi. Tego właśnie chce prezydent Macron, gdy próbuje przeforsować swoje ograniczenia dla tzw. pracowników delegowanych z krajów nowej Unii. Macron jest w tej chwili największym zagrożeniem dla UE.

W ten sposób Rafał Ziemkiewicz scharakteryzował największy, jego zdaniem, obecnie problem Unii Europejskiej.  Po czym doprecyzowuje:

Nie jest nim żaden tam populizm, tylko budowa protekcjonistycznego muru wokół najbogatszych państw, która w zamyśle francuskiego prezydenta sprawi, że biedota nie będzie nam, prawdziwym Europejczykom, wpychała tańszej siły roboczej, tańszych towarów i psuła w ten sposób naszego wspaniałego dobrobytu. Ale zakłada przy tym, że ten mur będzie nieprzenikalny tylko w jedną stronę. Bo zachód dalej będzie chciał korzystać z otwarcia naszych rynków i tego, że są one słabsze technologicznie i nie mogą na równych prawach konkurować z Francją czy Niemcami.

Jest to absolutne zaprzeczenie podstaw Unii Europejskiej i odwrócenie o 180 stopni wszystkich obietnic, które składaliśmy sobie nawzajem w momencie rozszerzenia UE. To prosta droga do tego, by wzbudzić konflikt między bardziej i mniej rozwiniętymi krajami, mogący w dalszej perspektywie przerodzić się nawet w konfrontację zbrojną. 

Wspomniane ograniczenia dla pracowników delegowanych dotyczą przepisów, nad którymi pracuje Rada Unii Europejskiej. Szacuje się, że jako pracownicy delegowani pracuje ok. pół miliona Polaków. Jest to prawie jedna czwarta zatrudnionych w ten sposób pracowników w Unii Europejskiej. W obecnym projekcie zmian przepisów pracodawcy mają m. in. płacić za pracowników składki socjalne w kraju delegacji. To podwyższy koszty zatrudnienia dla wielu pracodawców. Ponadto planowane jest nałożenie ograniczeń czasowych na tego rodzaju pracę do 12 lub 18 miesięcy.

Czy analiza Rafała Ziemkiewicza jest trafna? Jeżeli tak to czy rzeczywiście jest to największy obecnie problem Unii Europejskiej? Jeżeli nie to jaki jest obecnie największy problem UE?

Cytaty pochodzą z gazety Plus Minus (82), z wywiadu z Rafałem Ziemkiewiczem.



Komentarze

Brak komentarzy


Nowy komentarz

Komentarze przed dodaniem są weryfikowane. Odrzucane są komentarze niemerytoryczne, małowartościowe oraz obraźliwe. Z tego powodu publikacja komentarza nie jest natychmiastowa. Z góry dziękujemy.

(opcjonalnie)
(opcjonalnie)

Nie będzie wyświetlany publicznie. Wykorzystany zostanie wyłącznie do wysłania notyfikacji o akceptacji komentarza, wraz z łączem do edycji.